Maurycy
Szlachcic bez ziemi, za to z szablą! Weteran wielu bitew i pospolitych ruszeń, zwłaszcza z jednej strony siennika, na drugą. Romantyk o niestabilnym sercu, gawędziarz i entuzjasta domowej kuchni. Dla przyjaciół pomocny i rubaszny, dla nieprzyjaciół żaden, bo takowych nie posiada.
We wczesnej podstawówce zaczęło się od kosza z pulpową fantastyką w jakimś markecie. Później od kolegi na płycie dostał podręcznik do Warhammera (1 ed.) przez co wsiąkł w RPG. Równolegle harcerstwo i zamiłowania przyrodnicze rozbudzały w nim chęć przygody, co ostatecznie skończyło się opuszczeniem warmińskiej małej ojczyzny i przeprowadzką do Trójmiasta. Najpierw w celach edukacyjnych, by w końcu osiąść na stałe (w czym niemałą zasługę ma Tajemniczy Las).
Zapalony gracz (i kolekcjoner) planszówek, swoich sił próbuje też w ich projektowaniu. Miłośnik niewymagających książek fantasy oraz powieści historycznych (zwłaszcza tych z szablami) z Ogniem i Mieczem na czele. Z racji codziennej pracy za biurkiem, fan spędzania czasu na świeżym powietrzu, nieźle zna się na zwierzętach, a im więcej mają kończyn tym większa szansa, że zna też ich łacińską nazwę.
klasa postaci: jestem Mistrzem Gry – klasa postaci mnie nie ogranicza
ulubiona książka: Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa, Trzej Muszkieterowie Alexandre Dumas
ulubiony chrząszcz z rodziny kusakowatych: próchniaczek czarniawy Ocypus olens
lubię: spanie, szanty i bałkańskie alkohole
nie lubię: ciepłego budyniu
gdyby nie Draka to byłbym: weselnym wodzirejem
Tak naprawdę ma na imię Mateusz, ale, że „There can be only one!” przybrał pseudonim paraartystyczny.




Jeden pieniądz chętnie trzyma,
Drugi chętnie go wyrywa.
Aleksander Hrabia Fredro
W naszej ofercie znajdziecie trzy rodzaje przygotowanych przez nas gier, jak również zachętę do tego, byście to Wy powiedzieli nam czego poszukujecie. Podobno wielkie umysły myślą podobnie, więc nigdy nie bójcie się spytać.
– Integracja Twojego zespołu? Bez problemu.
– Gra terenowa dla zgranej grupy znajomych? Brzmi jak wspaniały pomysł!
– Wieczór kawalerski dla specyficznego kuzyna kochającego figurki? Z największą przyjemnością.
– Impreza urodzinowa dla koleżanki, która za dzieciaka zaczytywała się w horrorach, a na studiach znaleźliście pod jej łóżkiem pentagram do przywoływania Przedwiecznego? To brzmi, jak robota dla nas.
Dobra, żarty na bok. Konkrety znajdziecie w linkach poniżej.




– Towarzysze broni! Drużyna bohaterów! Nic, tylko ręce załamać.
Andrzej Sapkowski
Zawsze przedstawiamy się alfabetycznie, bo inaczej istnieje ryzyko konfliktu o pierwszeństwo.
Draka to czterech nietypowych dżentelmenów, którzy poznali się w pracy i dość szybko wpadli na to, że mogą spotykać się również po niej. A wiadomo, zmęczeni ludzie przy piwie wpadają na szalone pomysły. Szczególnie, jeśli trwa to kilka lat.
Swoje talenty, doświadczenia oraz krew, pot i łzy przelane w boju wykorzystujemy przy naszych scenariuszach. Wykorzystujemy też to, co w nas najlepsze – naszą wrodzoną różnorodność.